Dużo pisze się w prasie i w sieci na temat tego, jak szybko zmienia się świat i jak to wpływa na rynek pracy. Zastanawiamy się, jakie będą zawody przyszłości. Możemy przeczytać, że wiele zawodów nie będzie istniało za 10, 20, 30 lat i wywołuje to w nas niepokój. Zastanawiamy się, jak się zabezpieczyć i w co warto zainwestować lata nauki, żeby dobrze „wylądować”.

Napisałam ten artykuł na podstawie kilku publikacji, których listę znajdziesz na końcu. W ostatnich akapitach podzielę się z Tobą również moją opinią, dlaczego nie należy się zanadto przejmować zawodami przyszłości, a na czym trzeba się skupić, żeby zrobić karierę niezależnie od czekających nas zmian na rynku pracy i w gospodarce.

Z tego artykułu dowiesz się:

  •  jakie globalne tendencje wpływają na rynek pracy
  •  na jakie zawody popyt będzie rósł, a na które będzie malał według badań
  •  na jakie dodatkowe kwalifikacje będzie zapotrzebowanie za 10 i więcej lat,
  •  jak się przygotować do zmian na rynku pracy i co robić, żeby wykorzystać zmiany na naszą korzyść

Trendy wpływające na rynek pracy

Rynek pracy podąża za zmianami w światowej gospodarce. Dlatego w długim terminie wpływają one na nasze zawodowe życie i na zawody przyszłości. Według ekspertów najważniejsze trendy to:

  1. Globalizacja (coraz większa integracja europejskich i światowych rynków pracy, gospodarek, kultur i społeczeństw).
  2. Postęp technologiczny, który z jednej strony powoduje zanikanie prac prostych, z drugiej napędza powstawanie nowych zawodów i miejsc pracy, a nawet całych nowych sektorów gospodarki. Ponadto postęp technologiczny umożliwia nam szybsze przemieszczanie się oraz nowe formy pracy (takie jak praca zdalna).
  3. Rozwój zrównoważonej gospodarki („zielona” ekonomia). Konwencje i umowy międzynarodowe zmieniają politykę gospodarczą państw w kierunku promowania ochrony środowiska i poprawy jego stanu. Wpływa to na rynek pracy poprzez „zielone” inwestycje, „zielone” prawo, „zielone” innowacje itd.
  4. Urbanizacja. Obecnie około połowy populacji świata mieszka w miastach, ale przewiduje się, że w 2050 roku będzie to już 70%. Jednak urbanizacja to nie tylko przenoszenie się ludzi ze wsi do miast, lecz powstawanie skupisk i osiedli ludzkich o charakterze miejskim. Zawody przyszłości będą musiały „obsłużyć” w sferze publicznej i prywatnej te przemiany.
  5. Zmiany demograficzne, w tym starzenie się społeczeństwa oraz migracje, co implikuje popyt na nowe usługi i produkty a z drugiej strony wpływa na popyt i podaż pracy.

Świat według trendów

Bez żadnej wiedzy o badaniach rynku pracy, tylko na podstawie globalnych trendów, można zobaczyć świat przyszłości i wyobrazić sobie, czego będzie potrzebował, a z drugiej strony, na co jest narażony.

Trendy środowiskowe

Czy warto się kształcić na inżyniera ze specjalizacją w energetyce węglowej? Pewnie nadal tak, ale trzeba mieć świadomość, że nawet tradycyjnie węglowa polska energetyka będzie się przestawiać na inne, w tym odnawialne i rozproszone źródła energii. Zielona gospodarka wpływa już na wszystkie obszary naszego życia. Produkujemy coraz więcej odpadów, ale z drugiej strony coraz lepiej je sortujemy i odzyskujemy. Uczymy nasze dzieci, żeby oszczędzały wodę i energię. Od 2021 roku możemy budować tylko domy energooszczędne. Rząd wprowadza zachęty do nabywania samochodów elektrycznych i wymiany domowych pieców na wysokosprawne, żeby poprawić jakość powietrza. Dbałość o środowisko staje się celem nadrzędnym, ponieważ jego zły stan zagraża życiu i zdrowiu naszemu i przyszłych pokoleń.

Globalizacja

Globalizacja powoduje, że stajemy się coraz bardziej „społeczeństwem światowym”. Wystarczy znać języki i nasze szanse na karierę – w dowolnym sektorze – znacząco rosną. W sieci masz dostęp do zasobów światowej informacji i darmowej wiedzy. Możesz w każdej chwili za darmo ukończyć kursy organizowane przez najlepsze uniwersytety na świecie, takie jak Harvard University. Masz możliwość inwestowania na giełdzie w Tokyo lub Londynie i oferowania w sieci swoich produktów całemu światu. Jeśli chcesz, wynajmij asystenta w Indiach, który poprowadzi Ci bieżące sprawy, umówi spotkania, wyszuka informacje i będzie pamiętał o urodzinach Twoich bliskich.

Z jednej strony masz możliwości, aby szukać pracy w całej Europie, a nawet na całym świecie, z drugiej zaś konkurujesz o pracę z ludźmi z całego świata. W Polsce jeszcze tak bardzo tego nie odczuwamy, jednak to kwestia czasu. Im bogatszym państwem będziemy, tym więcej obcokrajowców będzie szukało pracy w naszym kraju. Poza tym zagraniczne firmy inwestują w Polsce i sprowadzają swoich ekspertów do zarządzania swoimi inwestycjami. W wyniku mieszania się kultur rośnie popyt na różne usługi i produkty. Na przykład na pracę psychologów i socjologów, którzy pomogą stworzyć działające w harmonii organizacje wielokulturowe.

Technologia

Postęp technologiczny powoduje ogromne zmiany w każdym aspekcie naszego życia. Badania pokazują, że technologia zastępuje i będzie nadal wypierać prace proste, powtarzalne, które można zastąpić maszyną lub aplikacją. Na przykład zagrożone stają się zawody takie jak: sekretarz, kasjer, recepcjonista, księgowy, listonosz, czy pracownik na linii produkcyjnej w fabryce. Z drugiej strony, powstają zupełnie nowe zawody, a nawet całe nowe sektory. Eksperci oceniają, że nadal będzie rósł popyt na analityków danych, programistów i innych specjalistów wykorzystujących i znających nowe technologie.

Technologia powoduje też, że świat staje się coraz bardziej cyfrowy. Czytamy coraz mniej materiałów drukowanych. Całe biuro, finanse, bankowość elektroniczną, bibliotekę, szkołę i inne rzeczy mamy w telefonie. Zwiększyła się nasza mobilność i świat stał się znacznie bardziej dostępny. Nawet pandemia, która spowolniła gospodarkę, przyspieszyła absorpcję niektórych technologii. Okazało się, że więcej pracujemy, spotykamy, uczymy się i kupujemy zdalnie.

Powstały już i dynamicznie rozwijają się nowe sektory gospodarki, na przykład oparte o sztuczną inteligencję, nanotechnologie, media cyfrowe (marketing influencerski), czy nowe technologie w energetyce (odnawialne źródła energii) albo budownictwie (inteligentne domy).

Zmiany demograficzne i urbanizacja

Zmiany demograficzne również mają duży wpływ na naszą zawodową przyszłość. I to nie tylko dlatego, że „nie będzie komu pracować na nasze emerytury”. Jeśli zmienia się struktura wiekowa populacji, zmienia się wraz z nią popyt na różne dobra i usługi. Główny Urząd Statystyczny (GUS) w swojej Prognozie ludności na lata 2014-2050 przewiduje, że liczba ludzi w wieku 65+ w Polsce wzrośnie z obecnych niespełna 7 milionów do ponad 11 milionów w 2050 roku, przy czym liczba ludności ogółem w Polsce spadnie o 4 miliony. Zatem udział ludności 65+ wzrośnie z obecnych 18% do 33% w 2050 roku. Zaś liczba Polaków w wieku 80+ ma ulec podwojeniu do 2050 roku.

Ponadto ogólnoświatowy trend pokazuje stopniowe przenoszenie się ludności ze wsi do miast lub stref okołomiejskich. W Polsce liczba ludności miast maleje, ale to nie znaczy, że nie wzrasta poziom urbanizacji. Ludzie koncentrują się w ośrodkach, które zapewniają im wygodną przestrzeń do życia, media, ład przestrzenny, dostęp do sklepów, usług i komunikacji. Styl życia zmienia się na „miejski” nawet jeśli dane skupisko nie znajduje się w granicach administracyjnych miasta. Takie zmiany również mają wpływ na rynek pracy.

Zawody przyszłości, które będą rosły

Przeanalizowałam raport opracowany przez zespół badaczy m.in. z Uniwersytetu w Oxfordzie. Ich metoda badawcza opiera się nie tylko na wiedzy eksperckiej, ale również na zastosowaniu modeli matematycznych i sztucznej inteligencji. Zbadali oni, jakie zawody mają szanse na wzrost, a jakie na spadek popytu w USA i Wielkiej Brytanii. Wyniki te są zgodne z innymi podobnymi badaniami wykonanymi dla różnych państw i części świata, dlatego sądzę, że badanie to jest prawdziwe również dla Polski. Według tych badań, największe szanse na wzrost popytu do 2030 roku mają następujące zawody i grupy zawodowe:

  • nauczyciele i zawodowcy zajmujący się edukacją,
  • naukowcy i badacze (nauki przyrodnicze i społeczne),
  • praca wykonywana lokalnie, w tym lokalna gastronomia, hotelarstwo, usługi podstawowe (np. fryzjerzy), usługi związane z czasem wolnym, sportem i rekreacją,
  • zawody związane z usługami publicznymi, socjalnymi,
  • praca związana z działalnością artystyczną, literacką i medialną,
  • lekarze, pielęgniarki, terapeuci, fizjoterapeuci i opiekunowie,
  • inżynierowie, analitycy i twórcy aplikacji, pracownicy znający technologie,
  • pracownicy kreatywni, projektanci i inne zawody wymagające cyfrowych kompetencji,
  • zarządzający aktywami (majątkiem),
  • elektrycy i elektronicy,
  • specjaliści od komunikacji i mediów.

Szczególnie pracownicy, którzy są wysoko wykwalifikowani i znają nowe technologie w powyższych obszarach zawodowych mogą liczyć na wzrost popytu na swoją pracę.

Zawody, które nie będą rosły

Grupy zawodowe, które według badaczy mają najmniejszą lub zerową szansę na wzrost popytu w przyszłości:

  • operatorzy maszyn i urządzeń,
  • najmniej wykwalifikowani pracownicy administracji, księgowości i finansów,
  • niewykwalifikowani pracownicy ochrony, firm sprzątających, sprzedawcy i magazynierzy,
  • pracownicy działów obsługi klienta, asystenci sprzedaży i kasjerzy,
  • osoby zatrudnione przy taśmach produkcyjnych i montażowych,
  • robotnicy zajmujący się spawaniem i obróbką metali, produkcją narzędzi etc.
  • pracownicy branży tekstylnej i odzieżowej,
  • nisko wykwalifikowani rolnicy,
  • drukarze i poligrafowie,
  • zawody związane z budownictwem i pracami wykończeniowymi,
  • zawody związane z opieką nad zwierzętami i kontrolą weterynaryjną,
  • kierowcy pojazdów drogowych,
  • pomoce domowe i inne powiązane zawody.

Zwróć uwagę, że raport wymienia te grupy zawodowe, jako mające zerową lub niską szansę na wzrost, ale to nie oznacza automatycznie, że ich liczność spadnie do zera. Po prostu popyt na te zawody najprawdopodobniej nie będzie rósł.

Cztery główne wnioski

Z powyższych badań można wysnuć pewne ogólne wnioski:

  • Widać wyraźnie, że globalne trendy (o których pisałam wyżej) będą miały wpływ na zawody przyszłości.
  • Warto w każdym zawodzie znać się na technologiach.
  • Największe szanse na wzrost popytu na swoją pracę będą miały osoby wysoko wykwalifikowane. Osoby te bowiem najtrudniej zastąpić przez maszynę. Natomiast zawody, które łatwo zautomatyzować, będą zanikać.
  • Warto być przez całe życie otwartym na zmiany, na ciągłe dokształcanie się lub przekwalifikowanie.

Czy warto się przejmować zawodami przyszłości

Napisałam to trochę prowokacyjnie, więc już wyjaśniam, o co mi chodzi. Uważam, że na sukces w pracy składa się wiele czynników i trendy na rynku pracy wcale nie są najważniejsze. Przede wszystkim każdy człowiek, młody i stary, powinien wiedzieć, do jakich zawodów ma największe predyspozycje i co go interesuje. Pisałam już o tym w artykułach o znajdowaniu zawodowego powołania oraz w moim ebooku „Idealna praca dla Ciebie”, do którego lektury Cię zachęcam.

Wykonywanie pracy, która nas pasjonuje i do której mamy wrodzony talent, da nam największe szanse osiągnięcia spektakularnego sukcesu. Bowiem podstawowym warunkiem sukcesu w dowolnym zawodzie jest praca z zaangażowaniem, a żeby być zaangażowanym, trzeba lubić swoją pracę i czuć się w niej spełnionym.

Wydawać by się mogło, że to truizmy, ale przeczytaj, co mówią badania. Średnio tylko około 13 procent ludzi na świecie wykonuje pracę, którą kocha! Więc co robi reszta? No cóż, reszta nie kocha, nie lubi, lub wręcz nie cierpi swojej pracy i uważa ją za konieczną i nieuniknioną mitręgę.

Być programistą za wszelką cenę

Obserwujemy obecnie duży popyt na pracę programistów i deweloperów. Zarabiają oni naprawdę duże pieniądze, pracują często zdalnie i projektowo. Mogą uczestniczyć w projektach prowadzonych na całym świecie. Wiele firm jest gotowych zatrudniać nawet osoby początkujące w tym zawodzie i przyuczyć ich do zadań, które mają wykonać. Tak więc rynek pracy im sprzyja i nawet ci mniej utalentowani dobrze sobie radzą finansowo. To brzmi zachęcająco i pewnie wielu młodych ludzi właśnie z tego powodu wybiera karierę programisty. Ale popatrzmy na to z drugiej strony. Czy warto studiować informatykę, a potem 40 lat tworzyć aplikacje i programy, gdy się nie ma do tego serca? Czy warto przez kilkadziesiąt lat zmuszać się do pracy? Przecież to prosta droga do wypalenia zawodowego i frustracji, niezależnie od zarobków.

Dlatego najpierw warto poznać swój zawodowy profil, a dopiero na końcu zastanowić się, jak się wpasować w trendy na rynku pracy.

Jak się odnaleźć w obliczu zmian na rynku pracy

  • Bez względu na tendencje, najpierw dowiedz się, do jakich zawodów masz predyspozycje, nałóż na to swoje pasje i zainteresowania i stwórz listę potencjalnych interesujących Cię zawodów. I dopiero w ostatnim kroku, przefiltruj tę listę pod kątem trendów na rynku pracy. Przeczytaj moje artykuły na ten temat, a najlepiej ebooka „Idealna praca dla Ciebie”, który najszerzej omawia temat odnajdywania zawodowego powołania.
  • Obojętnie, gdzie pracujesz, podchodź poważnie do swoich obowiązków. Wyrobisz sobie opinię pracownika rzetelnego i godnego zaufania. To Twój kapitał na przyszłość.
  • Nie ważne, gdzie pracujesz, bądź otwarty na stopniowe zmiany, dokształcanie a nawet przekwalifikowanie i nowe formy pracy (np. praca zdalna, praca projektowa, freelancing). To jedna z najważniejszych wskazówek, o jakich piszą i mówią eksperci rynku pracy.
  • Weź pod uwagę, że według badań OECD formalna edukacja nie zawsze nadąża za postępem. Otwórz się zatem na samodzielne pozyskiwanie wiedzy. Eksperci podkreślają, że coraz większe tempo zmian zmusi nas do uczenia się przez całe życie.
  • Wejdź w środowisko ludzi, którzy zajmują się tym co Cię interesuje, zwłaszcza jeśli chcesz być przedsiębiorcą. Czytaj i słuchaj opinii ludzi z branży i ucz się na ich doświadczeniu.
  • Język angielski to przepustka do nowych możliwości, a w wielu zawodach to absolutna konieczność. Nawet jeśli w niedalekiej przyszłości technologia wyposaży nas w wygodne narzędzia do tłumaczenia, nigdy nie umrze idea bezpośredniej i naturalnej rozmowy. A język angielski jest najbardziej uniwersalnym językiem biznesu, nauki, polityki i innych obszarów działalności człowieka. Oczywiście warto znać również inne języki, ale nie zamiast języka angielskiego.
  • Pomagaj innym, wspieraj ich, buduj relacje – pomoże Ci to, jeśli znajdziesz się w kryzysie. Poza tym pomaganie to wielka wartość i może nadać sens Twojemu życiu, nie tylko zawodowemu.
  • Rozwijaj kompetencje miękkie. Agencja Hays pisze, że pracodawcy coraz częściej zwracają na to uwagę, a za 10 lat aż 2/3 z nich będzie wymagać od swoich pracowników kompetencji miękkich. Inne badania również to potwierdzają. Według Hays, cztery najbardziej przyszłościowe kompetencje miękkie to:
    • budowanie relacji i komunikowanie się,
    • umiejętność adaptacji do zmian,
    • umiejętność pracy samodzielnej a jednocześnie zdolność do współpracy z innymi,
    • gotowość do zdobywania wiedzy.

Szansa czy zagrożenie

Świat się zmienia, ale nie musimy tego postrzegać wyłącznie jako zagrożenia. Naszym głównym problemem nie są bowiem czekające nas zmiany, lecz to, że masowo wykonujemy niedopasowaną do nas pracę. Postarajmy się zatem przygotować i wykorzystać zmiany na naszą korzyść. Potraktujmy to jako szansę.

Obojętnie, czym się interesujemy, nie dajmy sobie wmówić, że nie warto się tym zajmować, bo to nie jest „przyszłościowe”. Wierzę, że każda pasja znajdzie swoje zastosowanie w każdych czasach. A świat jest i będzie przebogaty w możliwości. 🙂

Źródła: